Pomyśl o tym, ile czasu marnujesz na sprzątanie?

niby ten moment, kiedy robi się to WIELKIE SPRZĄTANIE, bo się zwija zimową garderobę, myje się okna i takie tam. Cóż - co sezon to nowe atrakcje. Bałagan jak wiadomo robi się sam, a posprzątać to już nie ma komu. Na co dzień częst

Dodane: 10-08-2016 21:24
Pomyśl o tym, ile czasu marnujesz na sprzątanie? Warto sprzątać samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę? A może potrzebujesz sprzętu gastronomicznego? Sprawdź

Sezonowe sprzątanie

Czas wiosennych porządków już dawno minął. To niby ten moment, kiedy robi się to WIELKIE SPRZĄTANIE, bo się zwija zimową garderobę, myje się okna i takie tam. Cóż - co sezon to nowe atrakcje. Bałagan jak wiadomo robi się sam, a posprzątać to już nie ma komu. Na co dzień często ciężko się zmobilizować, dlatego może tego typu zrywy, niczym wielka rewolucja, mają jakiś sens? Zawsze można przy okazji odnaleźć jakieś zagubione skarby. I spalić kalorie. Dużo kalorii.


Sprzątanie bałaganu po remoncie

Z czym kojarzy się remont? Z wszechobecnym pyłem, klejami, zaprawami, szpachlami i farbami. Zwłaszcza większy remont tak właśnie wygląda.

Remontowałem wiele mieszkań i zawsze najgorszą rzeczą po wszystkim było sprzątanie. Z czego najbardziej uciążliwy jest pył z gładzi szpachlowych - dostaje się on dosłownie wszędzie. Wszystko w mieszkaniu jest zakurzone - i to mimo stosowania folii, zasłaniania drzwi i tak dalej.

Aczkolwiek sam pył sprząta się dość łatwo. Bardziej uciążliwe jest usuwanie resztek gładzi czy tynków - dlatego tak ważne podczas remontu jest dokładne i staranne osłanianie powierzchni, które nie mają zostać zabrudzone. Nie ma nic gorszego niż skrobanie zaschniętego tynku i farby z nowych okien. Koszmar.


Pogódź się z brakiem perfekcji

Sprzątanie to rzecz niezwykle ważna dla utrzymania porządku w domu, dlatego też trzeba zachować przy nim pewną regularność ? walka z bałaganem powstałym po miesiącu zmarnowanym na niedbałości nie wróży niczego dobrego. Inną przeszkodą bywają jednak środki używane przez nas do podtrzymywania należytego stanu w domu. Czasem do szału doprowadza nas wiecznie odpadający mop, wiadro z odczepiającą się rączką czy płyn powodujący pojawienie się mało estetycznych smug. Nie ma sensu w ciągłej walce z tymi dokuczliwymi problemami i sztuczne przedłużanie sobie pracy, bo wspomniane już smugi trzeba jakoś wyeliminować z szyb czy ekranu telewizora. Dając sobie nieco komfortu przy pracy za pomocą lepszych narzędzi możemy odrobinę skrócić jej czas oraz przede wszystkim uzyskać lepsze rezultaty i brak frustracji. Każdy, kto zmienia rozpadającą się rzecz na lepszą czuje coś na kształt ulgi ? przy sprzątaniu sytuacja wygląda identycznie. Nie ma powodów, aby nie pozbywać się jakichkolwiek niedogodności.